Coraz częściej słyszymy o inteligentnych urządzeniach, które ułatwiają wykonywanie codziennych czynności domowych. Mamy inteligentne domy, telefony, telewizory, komputery, ale także żelazka, odkurzacze czy pralki. W urządzeniach domowych systemy tego typu mają ułatwiać wykonywanie czynności, ale także zapewniać bezpieczeństwo. Jak to wygląda w rzeczywistości?

Rozwój technologii

Nie da się ukryć, że na przestrzeni kilkudziesięciu lat, postęp technologiczny jest ogromny i widać to na każdym kroku. Technika wkroczyła w niemal każdy obszar naszego życia i wiele rzeczy nam ułatwia – przemieszczanie się, dostęp do nauki i kultury, produkcję etc. Urządzenia stają się coraz bardziej doskonałe, więc darzymy je większym zaufaniem, zarządzając ich pracą za pomocą np. smartfona. Po powrocie z pracy możemy liczyć zatem na wrzątek w czajniku, gotowe do rozwieszenia pranie lub gorącą potrawę w piekarniku. Brzmi to idyllicznie, jednak awarie się zdarzają, wszak to tylko maszyny.

Zagrożenia

Warto korzystać ze współczesnych możliwości i rozwiązań, jednak trzeba zachować w tym wszystkim zdrowy rozsądek i znaleźć balans pomiędzy tym, co może dziać się bez naszego udziału, a nad czym powinniśmy sprawować pieczę. Wydaje się, że dom to jedna z największych wartości materialnych, jakie mamy, dlatego nadzór nad działaniem sprzętów powinien być sprawowany. Mając na względzie bezpieczeństwo swoje oraz innych, gotowanie czy pranie zostawmy na czas, kiedy jesteśmy w domu, gdyż zwykła awaria np. węża od pralki czy zmywarki i wylanie wody może narazić nas na duże straty i kosztowne naprawy, szczególnie jeśli mieszkamy w bloku i mamy pod sobą lokatorów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *